
Tradycja wina jest aktualna w Bułgarii od starożytności po czasy współczesne. Mimo wielu lat prohibicji i rygorystycznego zakazu hodowli winnej latorośli, mimo zmonopolizowania produkcji wina przez państwo i pogorszenia jakości bułgarskich win, mimo wszystkich przeciwności losu trudno jest wyobrazić sobie życie Bułgarów bez wina!
Obecnie Bułgaria posiada wyśmienite warunki do uprawy winnej latorośli: bogatą rzeźbę terenu i łagodny klimat. Nic dziwnego, że na 160 tysiącach hektarów uprawia się ponad 60 odmian winogron. Istnieją jednak całe wieki w historii Bułgarii, podczas których wyroby winne przeżywały swoje „lata chude”.
Bułgaria jest ojczyzną wina. To traccy przodkowie Bułgarów byli pierwszymi winiarzami starożytności. Tworząc swoje państwo Bułgarzy odziedziczyli doświadczenie i sporo winnych tradycji. Zły czas nastał w pierwszej połowie XI wieku, gdy państwem bułgarskim zaczął władać Chan Krum. Zarządził on likwidację wszystkich winnic i wprowadził surowy zakaz produkcji wina. Kolejnym kłody rzucane były pod nogi przemysłowi winnemu w latach 1396-1878. Bułgaria stała się wówczas częścią imperium Osmańskiego, które, uznając prawdy płynące z Koranu, zakazało hodowli winorośli. Tradycje związane z produkcją wina przetrwały jednak te próby.
Po wyzwolenie Bułgarii spod panowania obcych mocarstw pojawiły się dogodne warunki do szybkiego rozwoju przemysłu winiarskiego. Warto nadmienić, że Ustawa o Winie była jednym z pierwszych ustaw nowego państwa bułgarskiego. Przed drugą wojną światową w Bułgarii uprawiano już 130 tysięcy hektarów winorośli.
Era komunizmu to kolejny zły czas dla wyrobów winnych w Bułgarii. Państwo zmonopolizowano wtedy produkcję wina, a rynkiem docelowym stał się blok państw socjalistycznych. Czynniki te przyczyniły się do pogorszenia jakości bułgarskich win.
Dopiero od momentu upadku ustroju socjalistycznego w 1989 roku wina bułgarskie na nowo zdobywają utraconą reputację i pozycję na światowym rynku.
źródło: www.bulgaricus.com